Edukacja Pro Futuro dzienniczek login: hasło:  
Start | O Nas | Zespół Zarządzający | Kadra | Filozofia Szkoły | Kontakt | Kalendarz | Plan Lekcji
szukaj:
RODZICE NA POKŁADZIE PRO FUTURO
Szkoly Pro Futuro

Jesteś Kandydatem? Rodzicem? Uczniem? Chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o Pro Futuro? Dobrze trafiłeś!

więcej
Co w Szkole piszczy ...

Z życia Pro Futuro ... czyli co w Szkole piszczy - tylko NAJŚWIEŻSZE wiadomości!


więcej
Sport

Aktywne spedzanie czasu to konik made in Pro Futuro ...



więcej
Ekspedycja Pro Futuro

Sport i rekreacja na swiezym powietrzu to czesc programu wychowawczego szkoly


Ekspedycja Pro Futuro więcej
Dzieciaki z Pro Futuro robią furorę w Sali Kongresowej PDF Drukuj E-mail

Dzieciaki z Pro Futuro robią furorę w Sali Kongresowej! „Powiedz stary gdzieś ty był?!” Z Pro Futuro na Czerwonych Gitarach!Tak to Ja, wasz wierny reporter Marcin Pytkowski. Przekażę wam garść informacji o występie Naszych Dzieciaków z Pro Futuro na koncercie w Sali Kongresowej z okazji  40 czterdziestolecia istnienia super grupy rockowej o słynnej nazwie Czerwone Gitary .. .

Wszystko zaczęło się o godz.16.00 przed Salą Kongresową . Przed

wejściem dla VIPÓW  zgromadziła się grupka rodziców , opiekunów i dzieci . Ja z tatą dobrze wiedzieliśmy, że to zgrupowanie ludzi z naszej szkoły . Powitano nas ciepło, jak się wita zwyczajowo tych, którzy się trochę spóźnili . Następnie wszyscy raźnym krokiem udali się w kierunku wejścia . Tu  czekała nas pierwsza tego wieczoru  niespodzianka. 2-metrowy ochroniarz  odhaczał osoby które mogą wejść . Młodzi wokaliści z dumą podpisywali listę dla artystów. Dalej weszliśmy  do przestronnego holu  . W nim spotkaliśmy 7 ochroniarzy .

    

- „ Czuję się jak w więzieniu „ – stwierdził Artur Jacennik ze swym słynnym szelmowskim uśmiechem. Za to inny piosenkarz,samozwańczy lider naszej ekipy Michał Comerllati był w wniebowzięty. Z miną starego wyjadacza powiedział: „ Ha! ta cała ochrona to dla mnie! „

Były to niechybne oznaki pierwszych wód sodowych uderzających do głowy . Po wejściu do przepastnej garderoby wszyscy  rozlokowali się na fotelach dla artystów . Główny nadzorca przedsięwzięcia Pan Bastkowski nie usiedział na fotelu ani sekundy . Pani Aneta rozmawiała z rodzicami , a pani Madzia od francuskiego czesała i modelowała młode piosenkarki .

 

Za to ja dostałem miejsce przy darmowym bufecie co mnie wielce rozradowało , i skłoniło do wysnucia słusznych wniosków o znakomitej organizacji całego przedsięwzięcia . Potem zaczęły się próby. Anielski śpiew dobiegał moich uszu . Anielski widok radował moje oczy. Nasi zaśpiewali dobrze . Na próbach pojawiły się Czerwone Gitary które przygrywały dzieciakom . Wkrótce potem ludzie zaczęli szczelnie wypełniać salę . Nim jeszcze rozpoczął się koncert wyszła pani w czerwonych, przepysznych toaletach o nazwisku Młynarska, imię Paulina. Była bardzo miła, choć widziałem, że za kulisami taka miła już nie jest .. Na scenę zapraszano honorowych gości: Hannę Klenczon, Jana Pospieszalskiego, Wojciech Hofmana i innych. Potem zaczęli grać . Tłumy szalały najbardziej na starych przebojach . Wreszcie pojawiły się nasze dzieciaki z Pro Futuro. Jaki ja byłem dumny! Zaśpiewali pięknie „Anna Maria” i „Ave Maryja” . Zaraz po tym nastąpiła przerwa . Wymknąłem się za kulisy i oto specjalnie dla was mam ciepły wywiad z Michałem Comerlattim  i Rafałem Zimochem:

 – Czy uwarzcie swój występ  za udany ?

Rafał: – Jasne!

Comer: - Oczywiście!  

- Co mogło pójść lepiej ?

Rafał:  – Ukłony.

Comer:  – Nie wszyscy się pochylili….

– Czy czuliście tremę?

Comer: – Taki zawodowiec jak ja nigdy nie czuje tremy!

Rafał:  – Trochę….

Tymczasem w kuluarach pojawił się Jacen…

- Arturze, co mogło pójść lepiej ?

Artur:  – Ukłony, wejście i wyjście….

- Jak wam Poszło?

- Super!

Później po przerwie znowu grali . Na zakończenie piosenkę Pana  Batkowskiego, która dostała Bis a śpiewające ją razem z zespołem  dzieciaki z Pro Futuro były na to dobrze przygotowane . Było wspaniale! Szkoda, że Państwo tego nie mogli zobaczyć. Na język cisną mi się słowa klasyka: Veni Vidi Audi!  Przybyłem, zobaczyłam, usłyszałem!

                                                          

                                                                       Wasz Człowiek w Sali Kongresowej

Marcin Pytkowski

 
wstecz   dalej »